Nowe nabytki w Dziale Dokumentów Życia Społecznego

Ostatni kwartał 2025 roku był niezwykle owocny dla Działu Dokumentów Życia Społecznego Narodowej Biblioteki Ossolineum. Końcówka roku obfitowała w wiele aukcji antykwarycznych i przyniosła nowe nabytki, uzupełniające kolekcję ossolińskich plakatów. Ich pozyskanie tym bardziej cieszy, że to zabytki, które nieczęsto pojawiają się w ofertach antykwariatów luba na aukcjach. Prywatni kolekcjonerzy takich cymeliów pozbywają się niechętnie, a jeżeli już, to są to wyjątkowe okoliczności. To prawdziwe „białe kruki”, plakaty niezwykle rzadkie i bardzo cenne. To obiekty, którymi może się pochwalić niewiele instytucji bibliotecznych i muzealnych w Polsce, zbierających tego typu eksponaty.

Pod koniec września udało się wylicytować dwa postery. Pierwszy to „Tutki do papierosów. Kraków. W. Paschalski” autorstwa Karola Frycza. To litografia barw z 1908 r. reklamująca fabrykę wyrobów tytoniowych Władysława Paschalskiego. Plakat K. Frycza jest znakomitym przykładem wczesnej secesji. Istnieje jeszcze wcześniejsza wersja tego plakatu, z 1907 r., różniąca się typografią. Kompozycja jest ta sama i przedstawia papugę trzymającą papierosa w szponach. Hasło reklamowe jest to samo; różnica to nazwa miejscowości, gdzie znajdowały się fabryki - Radom/Kraków oraz właściciel: M. Paschalski (Mikołaj, stryj Władysława), u którego praktykował Władysław Paschalski – najwybitniejszy przedstawiciel rodziny, który stworzył prawdziwe imperium.

Drugi to „Wystawa przemysłu i rolnictwa w Częstochowie”  projektu Jana Bukowskiego, wybitnego artysty Młodej Polski, przygotowany na ekspozycję, która miała miejsce w Częstochowie w sierpniu i wrześniu 1909 r. Warto zaznaczyć, że powstał on w wyniku konkursu ogłoszonego przez Komitet Wystawy, a autor zajął w nim drugie miejsce, co nie przeszkodziło, aby właśnie ten projekt reklamował to ważne wydarzenie.

Kolejnym nabytkiem aukcyjnym jest plakat Stefana Norblina z 1926 r. „Polska. Górny Śląsk” z wizerunkiem górnika z kilofem na ramieniu, stojącego na tle przemysłowej panoramy Górnego Śląska. To jeden z najrzadszych i najbardziej poszukiwanych przez kolekcjonerów posterów. Należy do serii zrealizowanej przez St. Norblina na zlecenie Ministerstwa Komunikacji i Polskich Kolei Państwowych, której zadaniem była promocja Polski za granicą. Dlatego jedyne egzemplarze, jakie zachowały się do dzisiaj, pojawiają się głównie na aukcjach zachodnich. Ossolineum ma już pięć plakatów z cyklu „Polska”: „Górny Śląsk. Stary kościół drewniany”, „Kraj polowań”, „Zakopane”, „Nabożeństwo w Łowickiem”. Do „zdobycia” pozostaje tylko „Gdynia”.

Instytut Spraw Społecznych (ISS) w Warszawie w latach 1936-1937 wydał 28 plakatów tematycznie związanych z bezpieczeństwem, higieną, porządkiem, czystością i dyscypliną pracy. Warto zaznaczyć, że ISS wydał specjalne zalecenia do prezentowania posterów w zakładach pracy. Zostały one zdublowane na płótnie i zabezpieczone werniksem. Pod koniec listopada – dzięki hojności i wsparciu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego – udało się pozyskać 24 z nich. Na uwagę zasługuje fakt, że stworzyli je wybitni artyści, m.in.: Czesław Wielhorski, Jerzy Skolimowski, Tadeusz Trepkowski czy Leszek Piątkowski. To unikaty, których w takiej liczbie w swoich zbiorach nie posiada żadna instytucja w Polsce. To kapitalny przykład plakatu społecznego, przeznaczonego i skierowanego do konkretnego odbiorcy.

Ostatnim zakupionym zabytkiem w tym roku był afisz z Drohobycza „I nie trzeba czekać wiele, bo w najbliższa już niedzielę w październiku dnia 2-go roku jeszcze bierzącego wesołością swą brzemienny WIELKI FESTYN JUŻ JESIENNY” (pisownia oryginalna), który w bardzo oryginalny i dowcipny sposób zapraszał na miejscową zabawę. Niestety nie jest w najlepszym stanie i ossolińska pracownia konserwatorska otrzyma go niezwłocznie do renowacji.

Warto również pochwalić się wyjątkowym plakatem, którego już dwa razy nie udało się Ossolineum nabyć. Jak mówi przysłowie: „do trzech razy sztuka”. Chodzi o poster z 1934 r. „Wszyscy do walki z gruźlicą” autorstwa Macieja Nowickiego i Stanisławy Sandeckiej. Dzieło niezwykle sugestywne i symboliczne: rycerz z kopią niczym św. Jerzy przebija głowę węża (smoka), który symbolizuje niezwykle groźną i śmiertelną chorobę. Ten wyjątkowy plakat społeczny otrzymaliśmy w darze. Niestety – został on nadgryziony, i to dosłownie, przez czas i korniki. Będzie wymagał gruntownej interwencji konserwatorskiej.